Kancelaria Finansowo - Księgowa

 

Przez brak dialogu z Unią rząd stracił na podatku handlowym 4,5 mld zł


Opóźnienia we wprowadzeniu podatku handlowego mogła wynieść około 4,5 mld zł. To właśnie taka kwota miała zasilić wpływy podatkowe budżetu państwa, gdyby podatek wprowadzono zgodnie z planem. Tak się nie stało, ponieważ rząd nie prowadził dialogu z Unią Europejską na wczesnym etapie przygotowań nowej daniny – uważa prawniczka dr Magdalena Porzeżyńska z Kancelarii Brysiewicz i Wspólnicy.

Sąd Unii Europejskiej wydał 16 maja wyrok w sprawach połączonych dotyczący wprowadzonego w Polsce w 2016 roku podatku handlowego nałożonego na przedsiębiorstwa z sektora sprzedaży detalicznej, a dokładniej na zagraniczne sieci handlowe. Wysokość stawki podatku była zależna od miesięcznego przychodu ze sprzedaży detalicznej:

– Pierwsza stawka podatku: 0,8% w przypadku obrotu w przedziale między 17 mln a 170 mln zł,
- Druga stawka: 1,4% obrót powyżej 170 mln zł miesięcznie.

Podatek handlowy – na kogo został nałożony?

Podatek ten uderzał głównie w największych detalistów w Polsce, jakimi są duże sieci handlowe. Ostatecznie pobór podatku został wstrzymany na skutek zastrzeżeń Komisji Europejskiej, która wszczęła wobec Polski postępowanie wyjaśniające i nakazała jego zawieszenie, a ostatecznie uznała, iż stanowi on pomoc publiczną niezgodną z rynkiem wewnętrznym.

W wyroku z 16 maja Sąd stwierdził nieważność zaskarżonych przez Polskę decyzji Komisji Europejskiej w sprawie podatku handlowego. Komisja błędnie uznała, iż środek ten stanowi pomoc publiczną, tym samym Sąd przychylił się do stanowiska polskiego rządu. Warto przypomnieć, że pomoc publiczna występuje, jeśli:

- Beneficjentami są przedsiębiorstwa (wg unijnego prawa konkurencji),
- Finansowana jest przy użyciu zasobów państwowych,
- Stanowi korzyść, której przedsiębiorstwo nie mogłoby uzyskać w normalnych warunkach rynkowych,
- Pomoc jest selektywna poprzez sprzyjanie niektórym przedsiębiorstwom bądź produkcji niektórych towarów,
- Zakłóca lub grozi zakłóceniem konkurencji oraz może wpłynąć na wymianę handlową między państwami członkowskimi.

Co istotne, pomoc publiczna występuje tylko, jeśli spełnione wszystkie wymienione wyżej przesłanki. Rząd polski w sporze z Komisją argumentował, że dokonano błędnej oceny warunku selektywności, gdyż tego podatku nie można uznać za przejaw selektywnej korzyści na rzecz niektórych przedsiębiorstw. Wprost przeciwnie, jest to środek ogólny, gdyż jest uzasadniony charakterem i ogólną strukturą omawianego systemu podatkowego.

W zakwestionowanej przez Komisję ustawie o podatku detalicznym wprowadzono przepis, zgodnie z którym stosuje się do przychodów ze sprzedaży detalicznej osiągniętych od dnia 1 stycznia 2020 roku. W świetle wyroku Sądu Polska będzie mogła rozpocząć pobieranie podatku, chyba że Komisja zdecyduje się wnieść odwołanie od wyroku Sądu do Trybunału Sprawiedliwości.

Choć Polska wygrała przed Sądem, nie sposób nie odnieść wrażenia, iż poprzez zaniechanie podjęcia kontaktu z Komisją na wcześniejszym etapie, nie pierwszy raz zignorowano unijne przepisy o pomocy publicznej. Komisja dowiedziała się z prasy o pracach nad projektem ustawy wprowadzającej podatek obrotowy od sprzedaży detalicznej, natomiast pomimo zastrzeżeń Komisji ustawa została uchwalona przed zajęciem przez Komisję stanowiska w tej sprawie. Gdyby dialog prowadzony był na wcześniejszym etapie, gdzie istniałaby możliwość przedyskutowania i szczegółowego wszystkich aspektów podatku, byłaby szansa, by Komisja ostatecznie go nie zakwestionowała. Wpływy z tego podatku miały wynosić ok. 1,5 mld zł rocznie, a finalnie podatek ten nie był pobierany przez trzy lata w wyniku jego zawieszenia.

Nowy rekord PIT-ów złożonych przez Internet


Według wstępnych danych tegoroczne rozliczenie PIT zostało zakończone nowym rekordem około 16 mln elektronicznych deklaracji podatkowych za 2018 r. dokumentów przesłanych przez internet. Ministerstwo Finansów po raz pierwszy w historii uruchomiło usługę Twój e-PIT, przy pomocy której Krajowa Administracja Skarbowa przygotowała dla podatników wypełnione zeznanie podatkowe (PIT-37 i PIT-38). W ramach pomocy KAS uruchomiła również punkty rozliczeń w galeriach handlowych, specjalną infolinię dla Twojego e-PIT, a w urzędach skarbowych ponad 500 stanowisk komputerowych.

To dość duży progres (wzrost o 40 proc.) zważywszy, że rok wcześniej było to prawie 11,4 mln. Wygląda na to, że tak dobry wynik jest zasługą nowej usługi „Twój e-PIT”. Ostateczne dane będą znane pod koniec maja, gdyż deklaracje złożone w ostatnich dniach kwietnia w formie papierowej, mogły jeszcze nie dotrzeć do urzędów skarbowych. Wyniki też jednoznacznie pokazują, że za pośrednictwem prostej, przyjaznej usługi  Twój e-PIT – zostało złożonych prawie 7 milionów deklaracji. Skorzystanie z nowej usługi pozwoliło podatnikom na zaoszczędzenie czasu. Oraz na dwukrotnie szybszy zwrot podatku.

By ułatwić sporządzenie zeznań w infolinii KIS uruchomiona została nowa opcja, gdzie po wybraniu nr 6 następowało połączenie z konsultantem, który odpowiadał na pytania dotyczące Twojego e-PIT-a. Natomiast w urzędach skarbowych w całej Polsce udostępniono podatnikom ponad 500 stanowisk komputerowych z bezpiecznym dostępem do Portalu Podatkowego. Od 2020 r. usługa Twój e-PIT będzie dostępna również dla osób składających PIT-36, PIT-36L i PIT-28.



Źródło: MF

Wymiany dotychczasowych kas na kasy online


Już od 1 maja 2019 r. podatnicy będą mogli prowadzić ewidencję sprzedaży z zastosowaniem nowych kas online, czyli kas rejestrujących, które zapewnią prawidłowe ewidencjonowanie, przechowywanie i przesyłanie danych z kasy na zewnętrzne nośniki danych. Umożliwią także połączenie i przesyłanie danych między kasą a Centralnym Repozytorium Kas. Poza tym nadal można stosować  dotychczasowe rozwiązania kas z elektronicznym zapisem kopii, które nie umożliwiają połączenia i przesyłania danych między kasą a Centralnym Repozytorium Kas oraz kas z papierowym zapisem kopii.

Uwaga! Od 1 maja 2019 r. w kasach rejestrujących z papierowym zapisem kopii pamięć fiskalna nie będzie podlegać wymianie.

Odo 31 sierpnia 2019 r stosowanie kas z elektronicznym i papierowym zapisem kopii będzie stopniowo ograniczana na rzecz kas online. Nie oznacza to jednak, że podatnicy nie będą mogli używać tych kas. Podatnicy mogą używać dotychczasowych kas, chyba że będą wykonywali czynności, dla których wymiana jest obowiązkowa.

Dłuższy termin składania CIT-8


Jak podaje Ministerstwo Finansów, wydłużono termin złożenia zeznania podatkowego CIT-8 przez podatników osiągających dochody wolne od podatku dochodowego za 2018 r. do 31 października 2019 r. Jest to jedno z wielu rozwiązań resortu finansów, ułatwiających najmniejszym podatnikom CIT składanie zeznań podatkowych. Rozporządzenie dotyczące rej sprawy weszło w życie 23 marca 2019 r. 

Rozporządzenie to obejmuje podatników, których rok podatkowy rozpoczął się po 31 grudnia 2017 r. i zakończy przed datą 1 lipca 2019 r. Dotyczy to osób osiągających wyłącznie dochody wolne od podatku, które nie mają obowiązku w roku podatkowym – za który ma być złożone zeznanie – do sporządzenia określonych deklaracji lub informacji wskazanych w ustawie o PIT. Nowe przepisy obejmują również podatników uprawnionych podmiotowo do zwolnień takich jak stowarzyszenia i tych, którzy nie pełnili funkcji płatnika i nie osiągnęli za dany rok dochodu - zeznania „zerowe”.


Źródło: MF

Sejm uchwalił ustawę o matczynych emeryturach "Mama 4 plus"


Uchwalona właśnie przez Sejm ustawa "Mama 4 plus" przewiduje przyznanie emerytur kobietom, które urodziły i wychowały przynajmniej czworo dzieci pod warunkiem osiągnięcia wieku emerytalnego 60 lat. Zatem matki, które urodziły i wychowały przynajmniej czworo dzieci, będą miały prawo do minimalnej emerytury. Świadczenie to będzie wypłacane od 1 marca 2019 roku.

Jak stwierdziła minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska proponowana regulacja to honorowe rozwiązanie doceniające rodzicielstwo. Projekt ten upomina się między innymi o sprawiedliwość dla matek, które wychowały wiele dzieci i w systemie, który obowiązywał wcześniej, nie mają czasami prawa do najniższego świadczenia. 

Za przyjęciem niniejszej ustawy opowiedziało się 259 posłów, 20 było przeciw a 134 wstrzymało się od głosu. Posłowie odrzucili poprawki, które zakładały m.in. prawo do pobierania świadczenia  również ojcom, którzy nie wypracowali minimalnej emerytury na wzgląd opieki nad co najmniej czworgiem dzieci. Wg nowej ustawy świadczenie przysługiwać będzie ojcu tylko w przypadku gdy matka porzuciła rodzinę lub umarła.

Na środowej debacie nad projektem ustawy wiceszef MRPiPS M. Zieleniecki przypomniał, że program ten jest realizacją zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego, który w kwietniu ubiegłego roku mówił o potrzebie stworzenia systemu świadczeń adresowanych do matek, które urodziły i wychowały co najmniej czworo dzieci i nie wypracowały sobie emerytury finansowanej z systemu ubezpieczenia społecznego. 

Posłanka PiS Anita Czerwińska  w trakcie debaty przekonywała, że proponowane regulacje są docenieniem trudu wychowawczego rodziców w rodzinach wielodzietnych i zapewnią im określone środki po osiągnięciu 60 roku życia. 

Nie obyło się również bez krytyki, bowiem posłowie opozycji uznali, że proponowane rozwiązania naruszają konstytucyjną zasadę równości i dyskryminację ojców. Między innymi Magdalena Kochan z PO oceniła, iż niesprawiedliwa jest sytuacja, w której ojciec ma prawo do świadczenia wyłącznie, kiedy matka porzuca rodzinę lub umiera. Z kolei wg Moniki Rosy z Nowoczesnej projektowana rozwiązania to "sygnał dla kobiet, żeby wycofały się z rynku pracy".

Na wniosek osoby zainteresowanej (matki lub ojca) rodzicielskie świadczenie uzupełniające będzie mógł przyznać ZUS lub KRUS w decyzji administracyjnej, po zbadaniu sytuacji dochodowej danej osoby. Świadczenie przysługiwać będzie w wysokości najniższej emerytury, która po marcowej waloryzacji wynosić będzie 1100 zł brutto.

Zmienił się termin przekazania informacji podatkowych od 2019 r.


Z uzasadnienia projektu ustawy nowelizacyjnej już od 1 stycznia 2019 r. firmy, które zobowiązane są do sporządzenia informacji podatkowych za 2018 r.  (dla przykładu PIT-8C, PIT-11) muszą przekazać je urzędowi skarbowemu w terminie o miesiąc krótszym tj. do końca stycznia 2019 r.

Najczęściej podatnicy oczekują od organów podatkowych jak najszybszego zwrotu nadpłaty podatku, a skrócenie terminu na przekazanie informacji podatkowych do naczelnika urzędu skarbowego pozwoli na sporządzenie i udostępnienie podatnikom w jak najwcześniejszym terminie zeznań podatkowych. 

Sporządzenie zeznań podatkowych wymaga posiadania wszystkich informacji o przychodach przez nich uzyskanych w roku, za który sporządzane będzie zeznanie, a bez tych informacji nie ma możliwości ich wygenerowania. W trakcie sporządzenia takiego zeznania dane z informacji złożonych przez płatników zostają wprowadzone do systemów informatycznych, następnie zweryfikowane pod względem poprawności. Do przygotowania zeznań podatkowych niezbędne jest automatyczne przetworzenie olbrzymiej ilości danych wynikających z informacji złożonych przez płatników, znajdujących się w rejestrach Szefa KAS oraz pozyskanych z rejestrów administracji publicznej.

Od 15 lutego roku następującego po roku podatkowym organ podatkowy udostępnia zeznanie roczne, uwzględniając w nim dane posiadane przez Szefa KAS, w tym informacje zawarte w rocznym obliczeniu podatku oraz zaliczkach wpłaconych w trakcie roku podatkowego przez podatnika. Tym samy, by dotrzymać terminu 15 lutego, organy podatkowe muszą otrzymać informacje od płatników do końca stycznia.

Odliczanie VAT z faktur przechowywanych w formie elektronicznej


Podatnicy mają prawo do odliczenia VAT naliczonego wykazanego na otrzymanych fakturach również w sytuacji, gdy będą one archiwizowane wyłącznie w formie elektronicznej. W takim przypadku podatnicy mają obowiązek przechować faktury w podziale na okresy rozliczeniowe, w sposób zapewniający łatwe ich odszukanie, zapewniając tym samym ich autentyczność pochodzenia , integralność i czytelność tych faktur od momentu ich otrzymania do czasu, w którym upływa termin przedawnienia zobowiązania podatkowego. Co więcej, podatnicy muszą umożliwić organom podatkowym bezzwłoczny dostęp on-line do faktur, pobór i przetwarzanie danych w nich zawartych.

Forma elektronicznego przechowywania dokumentów pozwoli np. na żądanie organu podatkowego na bezzwłoczny dostęp online do przechowywanych w formie elektronicznej dokumentów księgowych, a także umożliwi ich natychmiastowy pobór oraz przetwarzanie danych z nich wynikających. Faktury będą mogły zostać przedłożone na wezwanie organu podatkowego na dwa sposoby: poprzez udostępnienie dokumentu w formie elektronicznej lub wydruku dokumentu z elektronicznego archiwum.

Przechowywanie faktur VAT w kraju i za granicą

Na podstawie art. 112a ust. 2 ustawy o VAT, podatnicy posiadający siedzibę działalności gospodarczej na terytorium kraju są również zobowiązani do przechowywania faktur na terytorium kraju. Jednakże zgodnie z art. 112a ust. 3 i ust. 4 ustawy o VAT nie trzeba stosować tego wymogu, jeżeli faktury są przechowywane poza terytorium kraju w formie elektronicznej w sposób umożliwiający administracji skarbowej, za pomocą środków elektronicznych, dostęp on-line do tych faktur.

Odliczanie VAT z faktur archiwizowanych tylko elektronicznie

Przytoczymy jedną z wielu interpretacji indywidualnych Dyrektora KIS potwierdzających brak przeszkód dla realizacji prawa odliczania VAT z faktur archiwizowanych elektronicznie:

- interpretacja indywidualna z 3 lipca 2018 r., sygn. nr 1462-IPPP2.4512.150.2017.1.IZ, w której organ wyraził pogląd, iż „W świetle przytoczonych przepisów i przedstawionych okoliczności sprawy należy stwierdzić, że faktury VAT przechowywane przez Spółkę w formie elektronicznej w ramach opisanej procedury archiwizowania - przy zapewnieniu autentyczności pochodzenia, integralności treści i czytelności tych dokumentów - będą potwierdzały jej prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wykazanego w nich, w zakresie, w jakim nabyte towary i usługi będą wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych podatkiem VAT, z zastrzeżeniem art. 88 ustawy o VAT.”

Płatność podatku dopiero po uzyskaniu zapłaty za usługę


Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz zapowiedziała wprowadzenie nowych uregulowań prawnych dotyczących rozliczeń między przedsiębiorcami. Jeszcze w tym tygodniu pod konsultacje społeczne ma trafić projekt ustawy o tzw. zatorach płatniczych.

Na konferencji w Gorzowie poświęconej Konstytucji Biznesu oraz innym zmianom prawnym ułatwiającym zakładanie i prowadzenie firm uczestniczyła Minister Emilewicz, a także minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Szefowa resortu przedsiębiorczości i technologii wyjaśniła, że zmiany prawne wychodzą naprzeciw oczekiwań firm, które wskazują, że to głównie zatory płatnicze stoją na drodze do ich rozwoju.

Jak powiedziała Emilewicz: „Uczciwy przedsiębiorca dostarcza towar lub usługę, wystawia fakturę, a następnie odprowadza podatek, a sam oczekuje — najdłużej dzisiaj w Europie — na wynagrodzenie za to, co dostarczył […], terminy 190-dniowe nie są rzadkością, choć nie są one terminami ustawowymi. To właśnie duzi bardzo często w Polsce kredytują się u małych. Stąd propozycja ustawy o zatorach płatniczych, która trafi do konsultacji społecznych i zachęcam gorąco do tego, aby swoje uwagi do tej ustawy złożyć”. Dodając, że podstawowym celem ustawy będzie wprowadzenie zasady, że przedsiębiorca płaci podatek dopiero wtedy, kiedy uzyska zapłatę za usługę lub towar dostarczony.

Prócz tego proponowane zmiany obejmują zasadę, by najwięksi podatnicy ujawniali swoje praktyki płatnicze przy rocznych sprawozdaniach, by mieć pewność, że nie dochodzi do procederów typu, kredytowania dużych u małych (przedsiębiorstw). W przypadku takiego procederu firma będzie musiała liczyć się z pozbawieniem szeregu przywilejów i ulg podatkowych. Na tej samej konferencji Minister przytoczyła rozwiązania wpisujące się w Konstytucję Biznesu i innych zmianach w prawie, których celem jest ułatwienie funkcjonowania przedsiębiorców w naszym kraju i stworzenie im przyjaznych warunków do rozwoju. Przypomniała również o tym, że weszły w życie rozporządzenia znoszące ograniczenia terytorialne związane ze specjalnymi strefami ekonomicznymi. Po latach funkcjonowanie stref wykazało, że ograniczenie terytorialne jest ograniczeniem inwestycyjnym. Obecnie inwestor może wybrać dowolne miejsce i od sprawnych i dobrych samorządów będzie zależało, czy będą w stanie przyciągnąć atrakcyjnych inwestorów do siebie.

2 tys. zł za interpretację podatkową uderzy w przedsiębiorców


W nowej Ordynacji podatkowej zaproponowano opłatę w wysokości 2 tys. zł. za interpretację podatkową w skomplikowanej sprawie. Zdaniem Konfederacji Lewiatan utrudni to firmom dostęp do interpretacji przepisów. Od niemal 3 lat przedsiębiorcy czekają na nową Ordynację Podatkową – czyli akt prawny, którego głównym celem jest ochrona praw podatnika w relacjach z organami podatkowymi. Sugerowana opłata za interpretację w skomplikowanej sprawie w wysokości 2000 zł przeczy dobrym intencjom resortu finansów i utrudni firmom dostęp do interpretacji przepisów.

W ocenie Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan prawo podatkowe jest i zapewne będzie jeszcze bardziej skomplikowane i niezrozumiałe. Ustawy o VAT, CIT czy PIT nowelizowane są kilka razy w roku, a ich stosowanie wymaga wydawania przez administrację skarbową wielu tysięcy interpretacji indywidualnych. Indeks Opinii Biznesu, prowadzony przez Konfederację Lewiatan, podkreśla, że 93% procent przedsiębiorców identyfikuje niejasne przepisy podatkowe jako barierę w prowadzeniu działalności gospodarczej.

Dlatego też z punktu widzenia podatnika jest opcja potwierdzenia w Krajowej Informacji Skarbowej poprawności swojego rozliczenia. Wg zapowiedzi resortu finansów, to właśnie w założeniu miałaby umożliwić i zagwarantować nowa ordynacja podatkowa. Niestety w praktyce może być znaczenie gorzej. Aczkolwiek projekt nowej ordynacji podatkowej przewiduje możliwość występowania do Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej prawa podatkowego, to dostępność tego narzędzia będzie mocno ograniczona z uwagi na wysokość opłaty za jej wydanie. Dziś opłata wynosi 40 zł i to niezależnie od tego, czy pytanie i stan faktyczny opisany we wniosku są skomplikowany, czy nie. Po zmianach, w sprawach skomplikowanych opłata wynosić ma 2000 zł za każdy opisany stan faktyczny.

Praktyka pokazuje, że możliwość odmawiania wydawania interpretacji indywidualnych są nadzwyczaj chętnie wykorzystywane przez Dyrektora KIS. Podobnie będzie w przypadku stosowania bardzo wysokiej opłaty za interpretacje. Stany faktyczne i zdarzenia, o które pytają podatnicy, są co do zasady skomplikowane, bo łatwe pytania nie wymagają wyjaśnień skarbówki, więc w praktyce opłata za wydanie interpretacji prawie zawsze wynosić będzie 2000 zł, a w przypadku kilku pytań i stanów faktycznych, wielokrotność tej kwoty!

Spowoduje to marginalizację najważniejszego i najlepiej ocenianego narzędzia służącego zabezpieczeniu się podatników przed ryzykiem podatkowych, w konsekwencji pogorszenie sytuacji podatników.

Dodatkowe pliki JPK — Nowe obowiązki dla przedsiębiorców od 1 lipca 2018 r.


Poczynając od 2018 roku mikroprzedsiębiorcy zostali objęci obowiązkiem comiesięcznego składania sprawozdania w postaci plików JPK_VAT. Od 1 lipca 2018 r. Dodatkowo nałożony został na nich jeszcze jeden obowiązek, w postaci przekazywania na żądanie Urzędu Skarbowego również dodatkowych plików.

Dodatkowe pliki JPK
Z początkiem lipca obowiązek przekazywania na żądanie US plików JPK zawierających m.in. dane o fakturach czy księgach rachunkowych, został rozszerzony na wszystkich podatników. Do 30 czerwca bieżącego roku obowiązywał on tylko największe przedsiębiorstwa. Nowe przepisy dają Fiskusowi uprawnienia do żądania od przedsiębiorców przesłania JPK w dowolnym momencie.

JPK na żądanie obejmuje:

1. Księgi rachunkowe (JPK_KR),

2. Wyciąg bankowy (JPK_WB),

3. Magazyn (JPK_MAG),

4. Faktury VAT (JPK_FA),

5. Podatkowa księga przychodów i rozchodów (JPK_PKPIR),

6. Ewidencja przychodów (JPK_EWP).

Jak podało MF, nie ma aktualnie planów na kolejne rozszerzenia struktury JPK, choć niewykluczone, że w przyszłości zajdzie potrzeba aktualizacji bądź dokonania zmian przy przekazywaniu JPK.

Kiedy fiskus może wezwać o dodatkowe JPK?

Zgodnie z nowymi regulacjami, organ podatkowy może zażądać przekazania JPK w przypadku kontroli podatkowej, czynności sprawdzających, kontroli celno-skarbowej lub postępowania podatkowego. Podatnicy natomiast przekazują księgi podatkowe i dowody księgowe, które nie podlegają korektom. Dokładny termin na przekazanie danych będzie określany w wezwaniu. Przepisy przewidują również możliwość wniesienia do organu prośby o wydłużenie terminu. Podatnicy nie są narażani na konsekwencje wynikające z niedostarczenia do organu plików JPK w terminie. Niemniej jednak podmiot, który bez uzasadnienia odmówi udostępnienie JPK, zagrożony będzie karą, której wysokość może wynieść do 2800 zł.

W jaki sposób przekazać można pliki JPK?

Można to zrobić na kilka sposobów:

1. Za sprawą aplikacji Klient JPK 2.0, która służy do generowania i wysyłania JPK,

2. Za pomocą aplikacji e-mikrofirma,

3. Przekazać np. na pendrive, karcie pamięci, płycie CD/DVD lub innym nośniku danych,

4. Utworzyć strukturę JPK przy pomocy uaktualnianego programu księgowego lub dowolnej
z komercyjnych aplikacji on-line.

Jeśli podatnik wytwarza dowody księgowe w formie papierowej – przekazuje je w formie papierowej bez obowiązku przetworzenia ich na format JPK. W takim przypadku czynności sprawdzające lub kontrola mogą trwać przez dłuższy okres czasu.

Odpowiedzialność biura rachunkowego – Kto odpowiada za błędy?


Nie od dziś wiadomo, że prowadzenie rachunkowości zaleca się wyspecjalizowanym w niej podmiotom, takim jak biura rachunkowe, które w sposób istotny mogą zredukować swoje koszty. Warto przy tym wiedzieć (powierzając komuś swoje rozliczenia) czego powinniśmy od zewnętrznej księgowości wymagać i jaka jest odpowiedzialność naszego podwykonawcy za ewentualne błędy.

Każdy podmiot prowadzący działalność gospodarczą musi dbać o to, by prawidłowo wypełniać dokumenty i w terminie rozliczać się z urzędem skarbowym czy ZUS-em. Nie bez przyczyny w odniesieniu do licznych zmian prawa gospodarczego oraz związanego z tym, rosnącego ryzyka biznesowego zwiększa się ilość przedsiębiorców zlecających prowadzenie ksiąg podmiotom zewnętrznym.

Prowadzenie Księgowości – w firmie czy na zewnątrz?


Za pracownikami biur księgowych przemawia fachowa wiedza, uczestnictwo w wielu szkoleniach, bieżąca znajomość zmian w przepisach, odpowiedniego oprogramowania wymaganego prawem działań raportowania do fiskusa, to wszystko razem oznacza pewne koszty. W tym przypadku mogłoby się wydawać, że samodzielne prowadzenie księgowości to większa oszczędność, ale w rzeczywistości jest odwrotnie.

Wg specjalistów przedsiębiorca zlecający rachunkowość wyspecjalizowanym w niej podmiotom, może zredukować swoje koszty nawet o połowę. Dzieje się tak dzięki temu, że właściciel firmy nie musi kupować specjalnych programów komputerowych, opłacać szkoleń czy inwestować w systemy bezpiecznego przechowywania dokumentów. Jednakże powierzając swoje rozliczenia biurom rachunkowym, warto wiedzieć, czego powinniśmy wymagać i jaka jest odpowiedzialność naszego podwykonawcy za potencjalne błędy.

Kto więc odpowiada za ewentualne błędy?


Powierzenie księgowości firmie zewnętrznej nie zwalnia właściciela przedsiębiorstwa całkowitej odpowiedzialności za prowadzenie ksiąg rachunkowych i poczynione w nich błędy, np. błędne zapisy w dokumentach wysłanych do urzędu skarbowego. Tego nie może zmienić umowa podpisana z biurem rachunkowym, ponieważ gdyby taki zapis został w kontrakcie umieszczony, zostałby on uznany za niezgodny z prawem i nierespektowany przez organy karno-skarbowe.

Właściciel firmy ryzykuje majątkiem osobistym i swojej firmy, jeżeli na przykład dojdzie do egzekucji zaległych podatków lub składek na ubezpieczenie. Niemniej jednak biuro rachunkowe zajmujące się finansami przedsiębiorcy odpowiada za błędy popełnione przez swoich pracowników i musi współuczestniczyć w pokryciu ewentualnych kosztów, przedsiębiorca może domagać się odszkodowania w drodze procesu cywilnego. Zgodnie z art. 471 Kodeksu cywilnego „dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”. Właściciel firmy musi tylko udowodnić, że koszty, jakie poniósł, wynikały z konkretnych błędów biura rachunkowego, natomiast biuro księgowe może uniknąć odpowiedzialności za pomyłki, jeśli wykaże, że nie wystąpiły one z jego winy.

Dlatego w interesie obydwu stron tak istotne jest prowadzenie dokumentacji przekazywanych dokumentów. Na szczęście zarówno przedsiębiorcom, jak i biurom rachunkowym z pomocą przychodzą nowoczesne narzędzia księgowe umożliwiające szybką ewidencję i wymianę elektronicznych dokumentów.

Nowy wzór formularza CIT-TP


Ministerstwo Finansów przygotowało nowy wzór formularza CIT-TP, przeznaczonego dla podatników podatku dochodowego od osób prawnych, w którym należy uwzględnić informacje o transakcjach z podmiotami z rajów podatkowych. Sprawozdanie na formularzu CIT-TP powinno zostać dołączone do rocznego zeznania o wysokości osiągniętego dochodu (CIT-8, CIT-8A, CIT-8B). Nowy wzór formularza CIT/TP ma być stosowany do transakcji realizowanych przez podatników CIT w latach podatkowych zaczynających się po 31 grudnia 2016 roku. Termin na złożenie tego sprawozdania w obecnym roku został wydłużony do końca dziewiątego miesiąca po zakończeniu roku podatkowego (odrębnie od zeznania podatkowego, tj. po terminie złożenia zeznania podatkowego). Jednocześnie podatnicy korzystający z wydłużonego terminu do złożenia uproszczonego sprawozdania będą obowiązani w terminie do 30 kwietnia lub do końca trzeciego miesiąca po zakończonym roku podatkowym złożyć zeznanie podatkowe (np. PIT-36, CIT-8 czy też CIT-8A, CIT-8B).

Nowy formularz rozwieje dotychczasowe wątpliwości podatników odnośnie do jego wypełniania i uprości podatnikom realizację obowiązków ustawowych. 

Dodatkowo celem wprowadzenia zmian do wzoru uproszczonego sprawozdania jest umożliwienie podatnikom będącym w specyficznej sytuacji (np. podatnikom wyznaczonym, jako wspólnikom, do sporządzenia dokumentacji podatkowej dla transakcji) możliwości prawidłowego wypełniania ciążącego na nich obowiązku w zakresie złożenia uproszczonego sprawozdania.

Co ulegnie zmianie w formularzu CIT-TP?

W nowym formularzu podatnik zaznacza wyłącznie pozycje, które odnoszą się do jego sytuacji (a w przypadku wypełniania przez podatnika formularza za inny podmiot – do sytuacji tego podmiotu). Intencją ustawodawcy w nowym formularzu było pozostawienie go w formie jak najmniej pracochłonnej dla podatnika. W konsekwencji tego formularz poza danymi identyfikacyjnymi przyjmuje formę zamkniętą, tj. podatnik obowiązany jest jedynie do zaznaczenia odpowiedniej pozycji. Nie jest wymagane przedstawianie szczegółowych informacji na temat poszczególnych transakcji.

Podstawową zmianą w projektowanym formularzu uproszczonego sprawozdania jest wprowadzenie rozróżnienia między podatnikiem składającym sprawozdanie a podmiotem, którego ono dotyczy.

Podatnik składający sprawozdanie w imieniu podmiotu, w części C. wypełnia dane identyfikacyjne tego podmiotu natomiast podatnik, który składa sprawozdanie w swoim imieniu pola z danymi identyfikacyjnymi podmiotu, którego dotyczy sprawozdanie, (poz. 10, 11) pozostawia puste, wypełniając w tym zakresie wyłącznie część B.

W przypadku podatkowych grup kapitałowych wypełniając formularz CIT-TP, PGK nie wykazuje transakcji/ innych zdarzeń zawieranych między podmiotami wchodzącymi w jej skład.

W stosunku do pierwotnego wzoru formularza wprowadzono dodatkowe pole (nr 6) – w którym podatnik wskazuje liczbę podmiotów, za które składane jest uproszczone sprawozdanie. 

W części A — wprowadzono możliwość złożenia korekty sprawozdania, 
W części C — uzupełniono o możliwość wskazania danych identyfikacyjnych podmiotu, którego dotyczą kolejne części uproszczonego sprawozdania.

Podatki i składki ZUS, a Umowa zlecenia



Większość osób pracujących zna prawa wynikające z poszczególnych umów o pracę, umów zlecenia czy o dzieło. Jednak często te dwie ostatnie są mylone, a podstawy ich funkcjonowania nie są znane. Jasno wytyczone granice w rodzajach współpracy będą bezpośrednio wpływały na obowiązki przedsiębiorstwa – zarówno w zakresie podatkowym jak i składkowym. Z pomocą przyjdą nam w tym przypadku znajomość uregulowań prawnych oraz interpretacji podatkowo – prawnych.

Zacznijmy od różnic wynikających z umowy zlecenia, a umowy o pracę

Kluczową zasadą odróżniającą te umowy, jest podstawa prawna (pomiędzy podmiotami) tych dwóch rodzajów współpracy. Dla umowy o pracę regulacje znajdują się w Ustawie Kodeksu pracy z dnia 26 czerwca 1974 roku, a umowa zlecenia oparta jest o regulacje Ustawy Kodeksu Cywilnego z dnia 23 kwietnia 1964 roku.

Cechy charakterystyczne to strony umowy

W umowie zlecenie strony to:
- przyjmujący zlecenie (potocznie zleceniobiorca),
- dający zlecenie (potocznie zleceniodawca).

W umowie o pracę strony to:
- pracownik,
- pracodawca.

Podobieństwa

W ramach umowy zlecenie oraz umowy o pracę nawiązywany jest stały stosunek współpracy, odróżniający je od umowy o dzieło. W tym miejscu należy zaznaczyć, że zgodnie z uregulowaniami przepisów ogólnych Kodeksu pracy, każde zatrudnienie w warunkach określonych w art. 22 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na to, jak umowę nazwą strony.

Różnice

Różnica pomiędzy umową zlecenia, a umową o pracę wynika ze szczególnej ochrony, którą kształtują przepisy Kodeksu pracy. W ramach umowy o pracę zatrudniony wykonuje swoje obowiązki pod kierownictwem oraz w miejscu i czasie określonym przez pracodawcę natomiast wykonawcy biorący zlecenie są w swojej działalności bardziej autonomiczni. Wykonawca wykonuje zlecenie samodzielnie, określając własny zakres i czas wykonywania prac biorąc pod uwagę wskazówki dającego zlecenie.


Umowa zlecenia, a umowa o dzieło

Większość zorientowanych przedsiębiorców wie, że umowa o dzieło pozwala na ponoszenie stosunkowo najmniejszych zobowiązań wobec organów państwowych zwłaszcza jeśli chodzi o ZUS.

Cechy charakterystyczne

Umowa o dzieło została zdefiniowana w ramach Tytułu XV Kodeksu Cywilnego. Zgodnie z art. 627 Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Zgodnie z tym strony umowy o dzieło to:

- przyjmujący zamówienie (potocznie Wykonawca);
- zamawiający (potocznie Zamawiający).

Podobieństwa

Obie umowy – zlecenie oraz dzieło – zostały uregulowane w ramach Kodeksu Cywilnego. Są więc stosunkami cywilnoprawnymi i przyjmujący zamówienie / przyjmujący zlecenie nie korzystają z ochrony gwarantowanej przez Kodeks pracy dla pracowników.

Różnice

To co odróżnia obie umowy to rodzaj rezultatu, czyli wyniku danej umowy. Umowa o dzieło jest stosunkiem prawnym wymagającym rezultatu (powstania dzieła w rozumieniu materialnym jak i niematerialnym) natomiast umowa zlecenie polega na dokonywaniu czynności. Należy więc w każdym wypadku dokonać oceny, jaki ma być sposób współpracy pomiędzy podmiotami oraz skutek ich działań.


Podatki i składki ubezpieczeniowe dla powyższych umów

Wszystkie trzy rodzaje umów należy odpowiednio zakwalifikować. W ramach umowy o pracę, umowy zlecenia lub umowy o dzieło powstaną różne obowiązki prawne, ale również finansowe – w zakresie ubezpieczeń i składek.

W przypadku zawarcia umowy cywilnoprawnej z osobą niebędącą pracownikiem zasady ogólne wskazują wysokość opodatkowania zależną od kwoty należności określonej w danej umowie. Natomiast w przypadku podpisania umowy z osobą prowadzącą działalność gospodarczą wynagrodzenie z umowy uznawane jest zazwyczaj za przychód z działalności.

Zasady

Największym zobowiązaniom, jeżeli chodzi o składki, podlegają pracownicy w ramach umowy o pracę, w ramach umowy zlecenia zobowiązania zostały zmniejszone, a od umowy o dzieło nie odprowadza się żadnych. Należy jednak pamiętać, że są to wskazania bardzo ogólne, przewidujące wiele wyjątków oraz reguł. W ramach wątpliwości na oficjalnych stronach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych można znaleźć informacje kto i na jakich zasadach podlega konkretnym stawkom ubezpieczenia.

Wysokość składek w 2018 roku określana jest w formie procentu od podstawy jej wymiaru, wynika od różnych czynników, zgodnie z zasadami ogólnymi i stanowi obecnie:

- Ubezpieczenie emerytalne - 19,52%,
- Ubezpieczenia rentowe - 8,00%,
- Ubezpieczenie chorobowe - 2,45%,
- Ubezpieczenie wypadkowe — od 0,40% do 3,60%,
- Ubezpieczenie zdrowotne – 9%,
- Fundusz Pracy - 2,45 %,
- Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych - 0,10%,
- Fundusz Emerytur Pomostowych - 1,5%.

Reasumując, w celu prawidłowego wskazania obowiązkowych składek oraz zobowiązań wobec organów należy znać ogólne zasady dotyczące ubezpieczeń w Polsce. Trzeba określić indywidualną sytuację danego podmiotu, analizując podstawę prawną (rodzaj umowy) i na końcu pamiętać o weryfikacji aktualnych stawek należności.

Rewolucja w podatkach na rynku nieruchomości w 2018 r.


Już od 1 stycznia tego roku spółki działające na rynku nieruchomości funkcjonują wg nowych zasad prawa podatkowego. Tak zwana „ustawa uszczelniająca” zmieniająca regulacje dotyczące podatku dochodowego od osób prawnych wg Tomasza Ożdzińskiego, Lidera Zespołu Podatkowego Grupy Rynku Nieruchomości EY obniży rentowność spółek działających na rynku nieruchomości. 

Zmiana dotykająca sektora nieruchomości to wzbudzający wiele kontrowersji kolejny podatek od nieruchomości komercyjnych o wartości powyżej 10 mln zł, w kwocie 0,42%. Dla spółek generujących wystarczający dochód do opodatkowania nowy podatek będzie neutralny, bowiem spółka będzie mogła odliczyć dodatkową daninę od podatku wyliczonego na dotychczasowych zasadach. Jednakże duża część inwestorów generuje zysk z inwestycji dopiero w momencie sprzedaży nieruchomości, a na bieżąco realizuje niewielki dochód lub nawet stratę podatkową, stąd nowy podatek będzie dla nich realnym wydatkiem. Wygląda na to, że tam, gdzie postanowienia umów najmu na to pozwolą, właściciele nieruchomości komercyjnych będą próbowali „przerzucić” ten ciężar na najemców w ramach rozliczeń opłat eksploatacyjnych. Nierzadko bowiem klauzule dotyczące składników kosztów funkcjonowania danej nieruchomości, zwracanych przez najemców w ramach opłat eksploatacyjnych, zawierają dość szeroką definicję podatków związanych z nieruchomością. Jeżeli tego typu zabiegi nie będą możliwe, należy spodziewać się otwarcia negocjacji mających na celu zwiększenie dotychczasowych stawek czynszu.  

Od stycznia pojawił się również nowy wskaźnik EBITDA (podstawa opodatkowania skorygowana o koszty amortyzacji oraz nadwyżkę kosztów finansowania), której wysokość wyznaczać będzie dopuszczalny limit niektórych kosztów uzyskania przychodów. Zwłaszcza w przypadku nowych kredytów i pożyczek wówczas do kosztów podatkowych będzie mogła zostać zaliczona jedynie nadwyżka kosztów finansowania nieprzekraczająca 30% podatkowego EBITDA (limit ten nie dotyczy nadwyżki oscylujących w obrębie 3 milionów złotych w danym roku).

Gros spółek nieruchomościowych ma zadłużenie, ale obowiązująca dotąd metoda ustalania limitów dla celów niedostatecznej kapitalizacji, umożliwiała rozliczenie dla celów podatkowych nawet całości kosztów finansowania bankowego i odsetek od pożyczek grupowych. Z powodu krótkiego okresu przejściowego, nowe przepisy szybko „dotkną” zadłużonych podmiotów, także tych mających finansowanie bankowe wynikające z umów kredytowych zawartych przed wejściem zmian w życie.

Jedną z kluczowych zmian podatkowych jest wyłączenie z kosztów uzyskania przychodów kosztów finansowania poniesionych w związku z nabyciem spółki celowej. Oznacza to, że koszt finansowania nabytych udziałów będzie nieodliczalny dla celów podatkowych, jeżeli zostanie on wykorzystany w celu obniżenia podstawy opodatkowania spółki nabytej (np. poprzez formę konsolidacji podatkowej). - Zmiana ta dotyczy zwłaszcza transakcji typu „debt push-down”, umożliwiających przesunięcie kosztów długu zaciągniętego przez nabywcę na nabycie danej spółki operacyjnej na tę właśnie spółkę operacyjną. W efekcie tej zmiany transakcje oparte na nabyciu udziałów w spółkach posiadających nieruchomości staną się mniej efektywne podatkowo.

Czy Komisja Europejska pozwoli na swobodne stosowanie obniżonych stawek VAT?



18 stycznia bieżącego roku Komisja Europejska przedstawiła projekt zmiany przepisów dotyczących podatku VAT, dzięki któremu Państwa członkowskie UE miałyby większą niż dotąd swobodę w ustalaniu stawek VAT. Uchylona zostanie lista wyjątków towarów i usług, które mogą być objęte obniżonymi stawkami VAT. Oprócz tego planowane jest wprowadzenie limitu obrotów w wysokości 100 tys. euro, poniżej którego spółki działające w więcej niż jednym państwie członkowskim mogłyby korzystać ze zwolnienia z VAT. Komisarz UE ds. gospodarczych, finansowych i podatków Pierre Moscovici stwierdził, że jest to kolejny krok do utworzenia jednolitego obszaru VAT w Unii Europejskiej.

Według Komisji Europejskiej unijne przepisy dotyczące podatku VAT, uzgodnione przed 25 laty są nieaktualne i zbyt restrykcyjne. Umożliwiają one państwom członkowskim stosowanie obniżonych stawek VAT tylko w odniesieniu do kilku wybranych sektorów i produktów. System ten nie przystaje do obecnych realiów i nakłada na państwa członkowskie zbyt duże ograniczenia, jeśli idzie o możliwość ustalania stawek VAT.

Do wykasowania będzie długa lista wyjątków dotyczących stawek podatku VAT, która stała się wręcz absurdalna, bowiem niektóre kraje członkowskie mogą korzystać z wyjątków, a inne nie. Celem będzie, aby teraz na nowo to zrównoważyć.

Aktualnie państwa członkowskie UE mogą stosować stawkę obniżoną do poziomu 5 proc. w odniesieniu do dwóch kategorii produktów (w Polsce towarami objętych tą stawką są podstawowe produkty żywnościowe oraz książki i czasopisma specjalistyczne). Pierre Moscovici proponuje, by zwrócić krajom członkowskim wolność w ustalaniu stawek VAT zgodnie z tym, co uważają za stosowne.

KE chciałaby, aby obowiązująca lista towarów i usług, przy których można stosować obniżone stawki, została zastąpiona nowym wykazem produktów w tym broni, napojów alkoholowych, tytoniu i gier hazardowych. Bruksela przewidziała przy tym pewnego rodzaju ograniczenie, by państwa członkowskie nie obniżały nadmiernie stawek na wszystkie towary, w którym stolice będą musiały zagwarantować, że średnia ważona stawka VAT będzie wynosiła przynajmniej 12%. Chodzi o to, by zmniejszone stawki nie przyczyniały się do zakłócania konkurencji, lecz przynosiły korzyści dla konsumentów. Dodatkową propozycją byłoby zmniejszenie kosztów związanych z podatkiem VAT dla małych i średnich przedsiębiorstw. Już teraz kraje UE mają możliwość zwolnienia sprzedaży w małych firmach z podatku VAT pod warunkiem, że ich roczne obroty nie przekraczają określonej kwoty. Ponadto przewiduje możliwość zwolnienia tych firm z obowiązków dotyczących identyfikacji, fakturowania, rachunkowości i deklaracji podatkowych.